Marta jest młodą, skromną i sympatyczną studentką Wydziału Chemicznego Politechniki Wrocławskiej. Przyjaciele Marty mówią, że jest to miła i ciepła dziewczyna, która pomaga bezinteresownie innym i z którą można o wszystkim porozmawiać. Zawsze ma dobry humor, jest wesoła i energiczna. Marta jest też absolwentką Szkoły Podstawowej nr 7, Gimnazjum nr 7, 1 Liceum Ogólnokształcącego i Szkoły Muzycznej I stopnia w Gorzowie Wielkopolskim. We wszystkich szkołach jest bardzo dobrze wspominana, o czym świadczą działania, jakie społeczności szkolne podjęły na wieść o tragedii. Od Dyrekcji gimnazjum można nawet usłyszeć, że Marta była chlubą szkoły.
Marta jest także zagorzałą fanką Gwiezdnych Wojen. Należy do Polish Outpost, który jest częścią międzynarodowej organizacji - Legionu 501 zrzeszającego ponad 3000 fanów Star Wars z 30 krajów. Wciela się tam w postać Ysanne Isard - kobiety władczej, o silnym charakterze i wybuchowym temperamencie. Bezwzględność i wyrachowanie Ysanne spowodowało, że w kręgach tak Imperium, jak i Rebelii określano ją jako Iceheart - Lodowe Serce (!). Cóż to za ironia losu, gdyż to właśnie wada serca była główną przyczyną zatrzymania krążenia u Marty. Oczywiście charakter Marty jest zupełnym zaprzeczeniem osobowości w którą się wciela. Na codzień to skromna i sympatyczna dziewczyna, która potwierdza regułę mówiącą, że dobry aktor potrafi zagrać rolę diametralnie różną od swojego charakteru.
Marta wielokrotnie brała udział w akcjach charytatywnych. Między innymi 2 maja 2007 wraz z wolontariuszami Fundacji "Mam Marzenie" odwiedziła Wojtka, chorego na mukowiscydozę dziesięciolatka, w jego domu w Kostrzynie nad Odrą. Marzeniem Wojtka było, posiadanie kostiumu Lorda Vadera i spotkanie się z fanami Star Wars (galeria, link).Uczestniczyła też w akcji "Imperium czyta dzieciom", która polegała na czytaniu powieści, organizowniu konkursów i zabaw dla najmłodszych w gorzowskiej księgarni (galeria, link, link2). Pomagała też, wspólnie z Fundacją Mam Marzenie, braciom z miejscowości Bieganów, którzy chorują na zanik mięśni (galeria, link). Razem z przyjaciółmi z Polish Outpost Legion 501st. wspomagała też XV Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w głównym studiu programu pierwszego TVP (galeria, link). Ironią losu jest fakt, że Orkiestra promowała wówczas zagadnienia związane z udzielaniem pierwszej pomocy medycznej, a Marta czynnie w tym uczestniczyła. Teraz, niestety, własnym przykładem może ilustrować konieczność propagowania metod ratowania ludzi poprzez pierwszą pomoc.
Mówiąc krótko: Marta jest osobą, której WARTO i NALEŻY pomóc.
Koncert a-moll Vivaldiego wykonanie: Marta Piekarz
|
|
|
|
INFO |
|
|